Monday, 13 February 2012

#1, Meet Caroline

Witam ♥
To już czas ... czas dodać wpis z historyjką! Starałam się jak mogłam. Jest krótki, wiem. Ale nic na to nie poradzę ... cienko u mnie z weną twórczą. Miłego czytania! ♥ P.S. Piszę to w imieniu Caroline :3 ♥

***
Siedziałam w klasie matematycznej zamyślona. Nie, nie myślałam nad zadaniem. Szczerze mówiąc to nie myślałam nawet o szkole. Po prostu sobie marzyłam. Zawszę marzę, o każdej porze. Marzenia to moje drugie imię. Byłam tak zamyślona, że nie usłyszałam dzwonka. 
-Caroline! - szturchnęła mnie Ronnie - obudź się z tych swoich snów i zawijamy do domu.
-Już idę. - szybko spakowałam swoje książki i włożyłam swoją bejsbolówkę. 
Wyszłyśmy ze szkoły i kierowałyśmy się w stronę domu. 
-Tak się cieszę, że przychodzę do Ciebie na noc! - darła się Ronnie
-Ja też się cieszę, ale raczej nie muszą o tym wiedzieć wszyscy - gest ręką sprawił, że Ronnie się uspokoiła.
-Wybacz - zaczęła - po prostu nie mogę w to uwierzyć. Nareszcie wakacje i na dodatek spędzimy je razem!
-Masz rację, fajnie że są wakcje. Jutro z samego rana jedziemy nad morze! 
-Żartujesz?! Nie no, teraz nie mogę przestać piszczeć ze szczęścia!
Ronnie jak zwykle odwalało, ale przyzwyczaiłam się do tego. Przyjaźnimy się od kiedy pamiętam. Zawsze byłyśmy wszędzie razem. Zupełnie jak papużki nierozłaczki. 
  Kiedy już doszłyśmy na miejsce, otworzyłam drzwi i weszłyśmy do środka. Starałyśmy się być cicho, jako iż mój tata spał. Jednak nie udało nam sie ... to znaczy, to wszystko wina mojego psa który oczywiście musiał się przywitać, szczekając w niebogłosy. 
-Przepraszam tato, nie chciałam Cię obudzić - powiedziałam kiedy ten wszedł do salonu.
-Nic się nie stało - odpowiedział - Jak tam w szkole? 
-Dobrze - opowiedziałyśmy chórkiem i pobiegłyśmy na górę. Odłożyłyśmy swoje torby na bok i wyciągnęłam lakiery do paznokci.
-Dobra, Ronnie - zaczęłam - zdaję się na Twój gust. Maluj!
Ronnie odwaliła gest "żołnierza"* i wzięła się do roboty. Kiedy skończyła byłam pod wrażeniem.
-Ronnie?! Kto Cię nauczył robić takie cudowne wzorki? - od razu spytałam zaskoczona.
-Moja mama. Jest przecież kosmetyczką i zajmuje się też paznokciami. - zaśmiała się.
-Powiedz Twojej mamie, że jest cudowna! 

Potem zrobiłyśmy sobie seans filmowy. Oglądałyśmy do 3 w nocy, a o 7 musiałyśmy wstać aby jechać nad morze. Ku mojemu zdziwieniu - udało nam się.
***

Tak, wiem trochę krótko .. ale jak już mówiłam - mam problemy z weną twórczą. Oraz mam na głowie kilka innych, nieopublikowanych historyjek :P. Proszę o komentowanie xx ♥ 
~Ronnie







Bohaterowie Historii + Kilka słów od Autorki ♥

Witam ♥
Teraz przedstawię wam bohaterów historii. Dodam ich PRAWDZIWE zdjęcia. Ale proszę o nie dodawanie wrednych komentarzy typu "brzydale". Ja także występuje w histori. Dodam swoje zdjęcie/a. Ciężko mi było znaleźć zdjęcia taty Caroline, ale w końcu mi się udało - Uff ... Oto i oni: 

Caroline 
Imię: Caroline Jessica Lunt
Data Urodzenia: 06.06.1995
Znak Zodiaku: Bliźnięta
Caroline jest miłą i zabawną szesnastolatką. Mieszka wraz z ojcem w Londynie, próbując zapomnieć o swojej zmarłej matce. Caroline ma wiele przyjaciół i wielkie marzenie - chciałaby znaleźć kogoś kto ją pokocha. Nie chodzi o taką miłość jaką obdarowuje ją jej ojciec. Chodzi o taką miłość jaką mógłby jej dać dojrzały chłopak. Jej najlepszą przyjaciółką jest Ronnie









Ronnie

Imię: Veronica Ronnie Bennett
Data Urodzenia: 24.04.1995
Znak Zodiaku: Byk
Ronnie jest fajną osobą. Czasami potrafi "dowalić". Jest niezwykle utalentowana. Śpiewa niczym anioł, jednak boi się do tego przyznać. Jest siostrą byłego chłopaka Caroline, Marcina, oraz jej najlepszą przyjaciółką. Na Ronnie można polegać. Zawsze wspiera Caroline. Biorą je za siostry, i szczerze mówiąc są ze sobą bardzo zżyte. Mają podobne osobowości. Ronnie nie lubi być wredną jędzą.







Marcin
Imię: Marcin James Bennett
Data Urodzenia: 31.08.1996
Znak Zodiaku: Lew
Marcin nie jest "cudowny", ale nie można powiedzieć o nim złego słowa. Chodził z Caroline 2 lata, jednak, jak sądzi Caroline, zdradził ją więc z nim zerwała. Chłopak nie daję za wygraną i cały czas się o nią stara. Jest bratem Ronnie. Nie zbyt się lubią. Ich relacje pogorszyły się od kiedy Caroline z nim zerwała. Ronnie oczywiście stanęła po stronie koleżanki. 







George

Imię: George Liam Lunt
Data Urodzenia: 24.10.1976
Znak Zodiaku: Koziorożec
George jest ojcem Caroline. Traktuje Ronnie jak własną córkę, jako iż jej ojciec nie żyje. Ronnie bardzo to docenia i uwielbia tatę Caroline. Caroline także go kocha. Wie, że jest mu ciężko z powodu śmierci matki i stara się nie utrudniać mu życia. Słucha się go i jest córeczką tatusia.



Zoe

Imię: Zoe Angelica Bennett
Data Urodzenia: 24.10.1977
Znak Zodiaku: Skorpion
Zoe jest matką Marcina & Ronnie. Pomagają sobie nawzajem z Georgem. Zoe zawsze wie jak pomóc swojej córce - Ronnie. Jej mąż zginął na wojnie zaraz po narodzinach Ronnie. Ronnie go nie znała, za to Marcin tak. Po śmierci męża Zoe się zmieniła, ale nie na gorsze. Nie zachowywała się jak 36 latka. 








I inni ...

_____________________________________________________________________________________


I jak
podobają się bohaterowie? Tak, tak Ronnie to ja. Wszystkie zdjęcia są jak najbardziej prawdziwe. Jak już mówiłam, ciężko mi było znaleźć zdjęcie ojca Caroline, dlatego musiałam je tam gdzieś wygrzebać. Mam nadzieję, że wszystko jest w porządku :P. W następnym poście dodam już pierwszą część historii! ♥
~Ronnie

Powitanie + Opis Bloga ♥

Witam ♥
Postanowiłam założyć bloga na którym opiszę życie mojej najlepszej przyjaciółki - Caroline. Historia jest jak najbardziej prawdziwa, jednak niektóre momenty urozmaiciłam dla lepszego efektu :P. Historia opowiada o szesnastoletniej dziewczynie o imieniu Caroline. Mieszka ona wraz ze swoim ojcem w Londynie. Pokonuje wiele przeszkód, aby spełnić swoje największe marzenie. Nie mogę wam zdradzić, czy będzie Happy End, czy też nie. Postaram się pisać jak najczęściej, jednak nie jest to takie łatwe bo muszę kontaktować się z Caroline która mieszka wiele kilometrów ode mnie. W następnym wpisie zdradzę wam jej wygląd i wygląd innych bohaterów. Mam nadzieję, że historia was wciągnie. 
~Ronnie